mapa strony

Z ostatniej chwili
  • Z okazji Świąt Wielkanocnych mieszkańcom powiatu, przyjaciołom i sympatykom samorządu powiatowego w Strzyżowie oraz czytelnikom naszego serwisu składamy najlepsze życzenia: zdrowia, radości i odpoczynku w gronie najbliższych   |   5 797 009,37 zł kosztować będzie zabezpieczenie przed osuwaniem się ziemi drogi powiatowej w Niewodnej (gmina Wiśniowa) w obrębie zabytkowego kościoła   |   Inwestorem zadania jest Powiatowy Zarząd Dróg w Strzyżowie   |   Projekt realizowany jest w całości ze środków dotacji celowej budżetu Państwa pozyskanej przez samorząd powiatowy w Strzyżowie w ramach programu „Osłona przeciwosuwiskowa”   |   Siatkarz, Łukasz Perłowki, wychowanek Wisłoka Strzyżów, obecnie występujący w barwach Asseco Resovii Rzeszów został powołany do kadry narodowej Polski na 2014 rok   |   Uczniowie klasy III B Liceum Ogólnokształcącego im. A. Mickiewicza w Strzyżowie: Monika Nowicka i Artur Ćwiąkała zajęli I miejsce, a Piotr Bliźniak i Mateusz Suliga uzyskali wyróżnienie w finale Ogólnopolskiego Konkursu „Fizyczne ścieżki” organizowanego przez Narodowe Centrum Badań Jądrowych w Świerku wraz z Instytutem Fizyki Polskiej Akademii Nauk w Warszawie   |   Pracownicy biblioteki wraz z komisarzem wystawy Panem Marianem Wydro zapraszają na XXI Wystawę Modeli Plastikowych i Kartonowych Strzyżów 2014 czynną do 26 kwietnia b.r.   |   Zachęcamy do wysłuchania historii Leona Gerstena z Frysztaka, mieszkającego obecnie w New York - www.facebook.com/photo.php?v=593718430722613   |   Zapraszamy do współtworzenia na naszej stronie działu pn.„U nas w powiecie”   |   W ramach tego działu m.in.: ocalić od zapomnienia - o przeszłości naszego terenu i ludziach, którzy zapisali się na kartach naszej lokalnej historii; obyczaje, zwyczaje i tradycje naszego regionu; w wolnej chwili – np. wędkarstwo, modelarstwo, haftowanie, działka; podania i legendy z obszaru powiatu strzyżowskiego, rodzima twórczość i przepisy kuchni polskiej i regionalnej   |   Materiały do w/w. działów lub inne propozycje można nieodpłatnie wraz z imieniem i nazwiskiem (lub podpisem: czytelnik/czka) oraz miejscem zamieszkania przesyłać na adres e-mail: /agnieszka.zielinska@strzyzowski.pl/
Pogoda w Strzyżowie
12 14 16
16
 

Aktualności

Tradycje i zwyczaje Świąt Bożego Narodzenia w krajach Unii Europejskiej

Tradycja obchodów Świąt Bożego Narodzenia jest głęboko zakorzeniona nie tylko w narodzie polskim, ale również na całym świecie. Jednak w każdym państwie panują nieco odmienne tradycje i zwyczaje świąteczne. W Polsce są to spotkania z rodziną przy wspólnym Wigilijnym stole, na którym nie może zabraknąć opłatka i 12 potraw. Jest składanie sobie życzeń, obdarowywanie się prezentami, choinka i wspólne śpiewanie kolęd, a o północy Msza św. zwana popularnie pasterką. A jak Boże Narodzenie obchodzone jest w innych krajach europejskich?


Boże Narodzenie to najważniejsze, zaraz po Wielkanocy, święto w roku. Jednak przez kilkaset lat po narodzeniu Jezusa święta Bożego Narodzenia nie były w ogóle znane. Chrześcijanie świętowali najpierw fakt, że Jezus zmartwychwstał i żyje, a dopiero od IV w. zaczęli także obchodzić święta Bożego Narodzenia.

Dla każdego z nas czas Bożego Narodzenia to dni szczególne. Kojarzą się nam z dzieciństwem, zapachem świątecznych wypieków, serdeczną atmosferą kolacji wigilijnej, radością, jaką dzieciom dostarczają choinka i prezenty, które się pod nią znajdują, a także z wspólnym kolędowaniem i tłumnym uczestnictwem w pasterce, na którą się idzie ciemną nocą, po skrzypiącym mrozem śniegu.

Świąteczna atmosfera panująca dookoła nas, sprawia, iż jesteśmy bardziej otwarci i życzliwi dla innych. Dlatego warto uświadomić sobie, że nie wszędzie Wigilię obchodzi się tak, jak w Polsce, dlatego proponuję zapoznanie się z wigilijnymi zwyczajami i tradycjami Świąt Bożego Narodzenia w krajach Unii Europejskiej.

Narodzenie Jezusa świętują katolicy wszystkich krajów Unii Europejskiej. Niemniej jednak przebieg świąt i potrawy, które wówczas znajdują się na stołach naszych unijnych sąsiadów nas Polaków mogą trochę zaskoczyć. Różne bywają zwyczaje świąteczne, choć są też i takie, które występują nieomal wszędzie. Budzącym bez wątpienia najwięcej radości i emocji obyczajem świątecznym w całym chrześcijańskim świecie jest choinka. Zastanówmy się wobec tego, co z pozostałymi naszymi świątecznymi zwyczajami. W którym państwie dzielą się jeszcze opłatkiem? Co podczas Wigilii jedzą np. Francuzi? Jaka jest najsłynniejsza kolęda? Gdzie są najpiękniejsze szopki?

W Austrii okres kilku tygodni poprzedzających Święta Bożego Narodzenia to czas szczególny i niezwykle nastrojowy. Miasta i wioski wyglądają wtedy jak bajkowe krainy, mieniące się kolorowymi światełkami, pachnące choinką, piernikiem i grzanym winem. Bardzo popularne są adwentowe jarmarki, na których można skosztować lokalnych specjałów oraz kupić prezenty pod choinkę. Na austriackim stole Wigilijnym króluje indyk, choć w zależności od regionu spożywane są też inne potrawy. W Wiedniu niepodzielnie rządzi karp, a w Karyntii - pieczona kaczka. Do świątecznych przysmaków należą m.in.: pierniki, wino z korzeniami, gorące kasztany i pieczone migdały. Bardzo popularne jest też ciasto z mleka, mąki, soli, masła i miodu. Nieodłącznym elementem świąt są kolędy, a najsłynniejsza z nich "Cicha noc, święta noc" powstała właśnie w Austrii, w małej wiosce Oberndorf koło Salzburga w grudniu w 1988 roku. Słowa napisał ksiądz Joseph Mohr, a muzykę - organista Franz Xavier Gruber. W Austrii znany jest też obyczaj przygotowywania szopki, czyli figurek Świętej Rodziny i małego Jezusa.

Belgia to kraj katolicki i dlatego mieszkańcy starają się bardzo uroczyście obchodzić Święta Bożego Narodzenia. Atmosfera świąteczna panuje już od listopada, gdzie na rynku stawia się szopkę i wysoką choinkę. W Belgii Wigilia jest dniem przeznaczonym na ceremonie religijne i jasełka, a najważniejszym dniem jest Boże Narodzenie, pod czas którego zjada się uroczyste śniadanie. Na stole mogą się wówczas znaleźć zarówno ostrygi, homary, jak i indyk oraz baba z kremem mokka. Głównym daniem jest zaś dziczyzna w sosie śliwkowym i sorbet. Na deser Belgowie podają ciasto w kształcie pnia polanego czekoladą. Święty Mikołaj odwiedza głównie dzieci i zostawia dla nich prezenty pod choinką.

Zgodnie z tradycją święta Bożego Narodzenia zaczynają się w Bułgarii już 20 grudnia i trwają aż sześć dni. Tego dnia zaczyna się przygotowywanie świątecznych potraw. W dniu Świętego Ignacego (20.12) kupuje się też zazwyczaj choinkę. Ubiera się ją jednak - podobnie jak w Polsce - dopiero w Wigilię. 24 grudnia przestrzega się postu. Bywa nawet, że wieczerza wigilijna jest jedynym spożywanym tego dnia posiłkiem. Tradycyjne dania, tak jak w Polsce, są bezmięsne. Wigilijna klasyka w Bułgarii to m.in.: suszona papryka nadziewana ryżem lub serem, soczewica, kutia, chleb moczony w sosie pomidorowym, kapusta z kiszoną fasolą, pampuszki, czyli placki z gotowanych ziemniaków oraz kompot z suszonych owoców. Bardzo ważne miejsce na stole zajmuje kołacz, w którym gospodyni zapieka monetę. A ten, komu przypadnie ten pieniążek, będzie bogaty w przyszłym roku. Bułgarzy nie mają zaś zwyczaju śpiewania w domu kolęd w Wigilię. Po północy na stół stawia się zazwyczaj wino i rozprawia o polityce. W czasie świąt dalsza rodzina i wszyscy znajomi są zawsze bardzo mile widziani w domu. Zwyczajowym podarunkiem jest wtedy kołacz i ładnie ozdobiona butelka rakiji, czyli napoju alkoholowego zbliżonego do brandy lub bimbru.

W grudniu na Cyprze jest ok. 18 stopni, toteż kolację wigilijną je się często na tarasie. Minęły już czasy, kiedy wyspiarze tuczyli na święta prosię, ale na stole nadal króluje wieprzowina, polędwica z grillowanym kozim serem oraz wędzone kiełbaski. Zgodnie z tradycją 24 grudnia prezenty przynosi św. Mikołaj, a w Nowy Rok - św. Bazyli. Cypryjczycy świętują tylko 26 grudnia, zaś w Boże Narodzenie muszą stawić się w pracy. Na Cyprze zdecydowanie bardziej niż zwyczaje bożonarodzeniowe kultywowane są te wielkanocne.

Do najpopularniejszych zwyczajów bożonarodzeniowych przestrzeganych do dzisiaj przez wiele czeskich rodzin należy zapalanie czterech świeczek na wieńcu adwentowym (po jednej w każdą niedzielę adwentu). Jednak najważniejszym elementem świąt jest oczywiście Wigilia, która w Czechach jest dniem wolnym od pracy. Po ubraniu choinki Czesi zasiadają do stołu wigilijnego, na którym nie może zabraknąć zupy rybnej oraz smażonego karpia z sałatką ziemniaczaną. Pod talerzami umieszcza się łuski karpia, które mają wszystkim zagwarantować dostatek pieniędzy w przyszłym roku. Nad stołem wigilijnym zawiesza się zaś posrebrzane lub pozłacane gałązki jemioły, które przynoszą szczęście. Na deser gospodyni podaje popularne malutkie ciasteczka o najróżniejszych kształtach, pieczone najczęściej w domu pod koniec adwentu, a symbolizujące 12 miesięcy. Gospodarz zaś rozcina na pół jabłko a z układu pestek rodzina wróży sobie przyszłość. Po wieczerzy rodzina gromadzi się  wokół przystrojonej choinki i obdarowuje prezentami. W wielu czeskich domach podczas Bożego Narodzenia słucha się kolęd, popularne jest również odwiedzanie znanych na całym świecie szopek bożonarodzeniowych. Dzieciom w Czechach prezenty przynosi mały Jezus.

Obchody Bożego Narodzenia w Danii rozpoczynają się od adwentowego wieńca z czterema świecami, które po kolei zapalane są w cztery niedziele poprzedzające Wigilię. Obok wieńca adwentowego, ważnym elementem jest także świeca-kalendarz odmierzająca czas, która umila duńskim dzieciom oczekiwanie na Boże Narodzenie. Wigilię Bożego Narodzenia obchodzi się przy rodzinnym stole, na którym nie może zabraknąć m.in.: pieczonej kaczki lub gęsi faszerowanej suszonymi śliwkami oraz ryżu z owocami i przyprawami, a przede wszystkim tradycyjnego duńskiego deseru, w którym schowany jest migdał. Kto na niego trafi, dostaje tak zwany migdałowy prezent. Przed rozpakowaniem świątecznych prezentów Duńczycy chwytają się za ręce, śpiewają kolędy i tańczą wokół choinki.

Święta Bożego Narodzenia w Estonii są niezwykle ciekawe. Wielokulturowość państwa wiąże się z różnorodnością wyznań religijnych. Żyją tam luteranie, prawosławni, katolicy i ateiści. Wiele rodzin obchodzi więc święta dwukrotnie - w obrządku luterańskim i prawosławnym, obchodzonym dwa tygodnie później. Luteranie i katolicy Wigilię obchodzą 24 grudnia, a Boże Narodzenie 25 - 27 grudnia, natomiast prawosławni 7 stycznia obchodzą Wigilię, a Boże Narodzenie - 8-9 stycznia. W dzień Wigilii Estończycy udają się na mszę. Przed wyjściem, zgodnie z tradycją, zażywają kąpieli w saunie. Po mszy czeka na nich odświętnie nakryty stół z jedzeniem i świecami. Na stole stawia się dodatkowe nakrycie. Na kolację wigilijną podawanie są tradycyjne posiłki - te same od pokoleń. Tradycyjną potrawą jest pieczony indyk (lub gęś) z jabłkami, kiszona kapusta. ziemniaki, brukiew podana z łbem wieprza, salceson, sałatka ziemniaczana z czerwonymi burakami oraz marynowana kapusta. W Wigilię pod choinką pojawiają się prezenty, które otwiera się zaraz po kolacji wigilijnej. Zarówno dzieci jak i dorośli, aby otrzymać prezent muszą zaśpiewać piosenkę, wyrecytować wiersz lub zatańczyć. W Estonii tradycją jest też pokaz fajerwerków w wieczór wigilijny.

Czas świątecznych przygotowań w Finlandii rozpoczyna się dużo wcześniej niż w pozostałych państwach UE, wraz z tzw. małymi świętami. W każdą niedzielę Adwentu zapala się kolejne świeczki. Kiedy już wszystkie zapłoną, dzieci otrzymują prezenty od Świętego Mikołaja. Święta w Finlandii rozpoczynają się 24 grudnia o szóstej rano mszą ku czci narodzin Chrystusa. W tym dniu powinno się odwiedzić saunę, co ma spowodować oczyszczenie duszy i ciała. Choinka, najczęściej naturalna, jest bardzo skromnie udekorowana. Wisi na niej niewiele bombek i ozdób. W Wigilię nie ma postu, dlatego też daniem najczęściej serwowanym na świątecznym stole jest pieczone prosię. Jedzone są również ryby. Na deser zaś podaje pudding ryżowy, do którego wrzuca się migdał. Tradycja głosi, że ten, kto go znajdzie, będzie miał szczęście przez cały nadchodzący rok.

We Francji Święta Bożego Narodzenia są ukoronowaniem całego roku. W odróżnieniu od tradycji innych krajów europejskich, okres przedświąteczny ma tu niewielkie znaczenie. Jedynie na ulicach i witrynach sklepowych pojawiają się girlandy lampek i choinki. Francuzi kupują choinki na początku grudnia i ubierają je w rodzinnym gronie. Pierwszego grudnia dzieci dostają kalendarze adwentowe, w których kryją się małe upominki na każdy dzień aż do 25 grudnia. Wigilia Bożego Narodzenia to dzień roboczy. Jednak wieczorem całe rodziny zbierają się przy wykwintnej i obfitej kolacji wigilijnej. Spośród świątecznych dań w Alzacji popularna jest pieczona gęś, w Burgundii - indyk, a w Paryżu - ostrygi. W niektórych francuskich domach przetrwał jeszcze zwyczaj dzielenia się chlebem. Piecze się trzynaście bochenków, z czego jeden jest największy i symbolizuje Jezusa, pozostałe symbolizują dwunastu apostołów. Chlebki leżą na wigilijnym stole do końca świąt. Później rozdaje się je biednym i potrzebującym. W Wigilię dzieci zostawiają swoje buty przy kominku, wierząc, że Mikołaj wypełni je prezentami. Po uroczystej kolacji zostawia się na dworze płonące świeczki na wypadek gdyby przechodziła Matka Boska. We Francji choinka zdobi mieszkanie tylko jeden dzień.

Boże Narodzenie to jedno z najważniejszych świąt kościelnych w Grecji. Ludzie składają sobie wzajemnie życzenia w okresie pomiędzy Wigilią, a Świętem Trzech Króli, które przypada na 6 stycznia. W całym kraju dzieci pukają od drzwi do drzwi oraz śpiewają przy akompaniamencie bębenków i dzwoneczków pieśni pochwalne, które przynoszą szczęście i pomyślność. Nie obchodzi się tu Wigilii, a jeśli już, to o bardzo późnej porze. Ważną potrawą dla Greków jest chleb Chrystusa: duży, okrągły chleb z orzechami i odciskiem drewnianej pieczęci z symbolem religijnym. W Grecji najważniejszym świątecznym dniem jest 25 grudnia, wtedy na stołach pojawiają się świąteczne potrawy m.in.: pieczone jagnię, prosiak lub indyk nadziewany kasztanami i ryżem. Ksiądz chodzi od domu do domu i kropi święconą wodą głównie te miejsca, gdzie mogą się znajdować „złe duszki". Zamiast choinek w Grecji ozdabia się małe łódeczki. Zwyczaj ten wywodzi się z czasów starożytnych, kiedy to Ateny były potęgą na morzu. Okna i kominki zdobią czerwone poinsecje, co tworzy wspaniałą oprawę dla świątecznego nastroju. Greckie dzieci czekają na prezenty aż do Nowego Roku.
W nocy na 1 stycznia święty Wasyl kładzie prezenty przy ich łóżeczkach.

W Hiszpanii okres świąt zaczyna się 22 grudnia wielką bożonarodzeniową loterią. Wigilia Bożego Narodzenia jest świętem rodzinnym. Pomieszczenia przystrojone są gałązkami sosnowymi, poinsecjami i świecami. Najważniejszy jest żłobek z figurką Jezusa, najczęściej naturalnych rozmiarów. Po uroczystym posiłku, który składa się z lokalnych specjałów, 24 grudnia o północy odbywa się nabożeństwo. Słynna msza upamiętniająca koguta, który jako pierwszy swym pianiem obwieścił narodziny Chrystusa. W małych miejscowościach zwyczajem jest gromadzenie się wiernych przy "urnie losu". Każdy wrzuca do niej karteczkę ze swoim imieniem, następnie losuje się dwie z nich. Wylosowana para będzie parą najlepszych przyjaciół w nadchodzącym Nowym Roku. Zwyczajem regionalnym hiszpańskiej Galicji jest rozpalanie ognisk w noc Bożego Narodzenia, by błąkające się dusze grzeszników nie marzły. Natomiast w Andaluzji Boże Narodzenie ma charakter ulicznych zabaw. W hiszpańskich domach najważniejszym świętem jest święto Trzech Króli, które przypada 6 stycznia. Wtedy na stołach zjawia się słodka potrawa zrobiona z miodu i migdałów. To wtedy właśnie, dwanaście nocy po Bożym Narodzeniu, dzieci otrzymują prezenty od Trzech Króli. Prezenty są rozwieszane w skarpetkach lub chowane do butów. W zamian za podarki dzieci przygotowują im słodycze i kostki cukru dla wielbłądów.

Okres Adwentu w Holandii rozpoczyna się od pewnej tradycji, która oryginalnie nie ma nic wspólnego z Bożym Narodzeniem. Obchodzony jest dzień Świętego Mikołaja, który jest jednym ze świąt w tym okresie. Według legendy Święty Mikołaj przyjeżdża do Holandii
na trzy tygodnie przed swoimi urodzinami na swoim wyładowanym prezentami statku i odwiedza po kolei holenderskie porty, witany przez Królową i tłum Holendrów. Po pożegnaniu Świętego Mikołaja w całym kraju dekorowane są choinki. W Holandii nie ma ani wieczerzy wigilijnej, ani postu, ani prezentów pod choinką. Święta obchodzone są 25 i 26 grudnia. Holendrzy pielęgnują jedynie tradycję pasterki, uroczystej mszy wigilijnej. Nie ma tu jednak specjalnych potraw świątecznych czy wypieków. Jedynie przed domami znajdują się bogato ozdobione sznurami lampek choinki. Świątecznie udekorowane są też okna. W przedświąteczne dni Holendrzy piszą i wysyłają kartki z życzeniami. Każda rodzina z okazji świąt Bożego Narodzenia wysyła około 30 - 50 kartek, a te, które dostaje, wywiesza w oknach bądź ustawia na komodach.

Święta w Irlandii zaczynają się już na początku grudnia wysyłaniem kartek, zdobieniem sklepowych witryn, dekorowaniem domów girlandami i światełkami. Nad drzwiami wiesza się wieńce i jemiołę. Tradycją jest przygotowywanie świątecznych wypieków, puddingu oraz mięsa zapiekanego w cieście. Na świątecznym stole, do którego zasiada się już o trzeciej po południu, na pewno znajdą się: wędzony łosoś z chlebem sodowym, sałatka z krewetek i inne dania z ryb. Najpopularniejszą świąteczną potrawą jest gotowana wołowina. Jedna duża świeca stoi w każdym oknie. Drzwi w święta pozostawia się otwarte - dla niespodziewanych gości, przy stole zaś wolne nakrycie dla trzech osób. Przed samą wieczerzą wigilijną zamiata się jeszcze raz podłogę. W Wigilię dzieci zostawiają skarpetki lub poszewki poduszek, w nadziei, że rano znajdą w nich prezenty. Święta kończą się 6 stycznia, w święto Trzech Króli.

Okres świąteczny na Litwie rozpoczyna się już pod koniec listopada, kiedy to na Placu Katedralnym w Wilnie uroczyście zostaje zapalona choinka. Wigilia Bożego Narodzenia na Litwie, podobnie jak w Polsce, jest posiłkiem bardzo rodzinnym, powszechnie uważanym za najważniejszy dzień w roku. Obowiązuje również zwyczaj łamania się opłatkiem, który jest nieznany w innych regionach Europy. Zjada się też 12 potraw, symbolizują one 12 miesięcy w roku. Potrawy nie mogą zawierać tłuszczu, mleka, masła i mięsa. Popularne są śledzie, grzyby, fasolka. Zwyczajem jest przygotowywanie słomianych łańcuchów na choinkę czy dekoracji z papieru i osadzanie ich na słomianych patyczkach. Na Litwie choinka zdobi mieszkanie tylko w Wigilię i Boże Narodzenie. Na wsiach jest obyczaj kładzenia siana pod obrus.

W Luksemburgu okres świąteczny rozpoczyna się w pierwszą niedzielę grudnia wielką paradą, która kończy się pod miejskim Ratuszem. Biorą w niej udział Święty Mikołaj i Czarny Piotruś, którzy wszystkim napotkanym dzieciom rozdają słodycze. W Wigilię Bożego Narodzenia, wczesnym wieczorem, rodziny zbierają się wokół choinki na wspólnych rozmowach. Podobnie jak w Niemczech, tak i tutaj przysmakiem bożonarodzeniowego stołu jest bakaliowe ciasto. Do tradycji należy również podanie świątecznych lodów. O północy wiele rodzin uczestniczy w pasterce. Prezenty pod choinkę przynosi Dzieciątko Jezus, a rozpakowuje się je dopiero w pierwszy dzień świąt.

Na Łotwie w ostatnich dniach Adwentu podobnie jak w Polsce tłumy ludzi gromadzą w kościołach przy konfesjonałach. Kilka dni przed świętami Bożego Narodzenia wg prawa każdy mieszkaniec Łotwy jest uprawniony do wycięcia jednego świerka w publicznym lesie. Drzewko jest dekorowane ozdobami ze sklepów lub wykonanymi samodzielnie ze słomy i trzciny. Ponadto na choince umieszczane są prawdziwe świeczki, które dają specjalny zapach i ciepło. Wieczerzę Wigilijną Łotysze spożywają po Pasterce, odprawianej przeważnie już o siódmej wieczorem. Na świątecznym stole pojawia się głowa prosiaka gotowana z jęczmieniem, kiełbasa z dodatkiem groszku, fasoli i jęczmienia, a także karp i inne ryby przygotowywane na różne sposoby. Zgodnie z tradycją należy skosztować dziewięciu potraw, aby nadchodzący rok był bogaty. Na deser podaje się pierniczki i mandarynki. Po obiedzie rozdawane są prezenty od skrzata lub od asystenta Bożonarodzeniowego Dziadka, nie mamy tradycji Świętego Mikołaja.

Zwyczaje bożonarodzeniowe Maltańczyków mają niepowtarzalny i unikalny charakter, łączą w sobie różne elementy różnego pochodzenia, niekoniecznie są związane z chrześcijaństwem. Takim zwyczajem jest ustawianie albo figurki Jezusa, albo całej szopki w najważniejszej części domu i dekorowanie jej światełkami. Oprócz tradycyjnych figur w szopce występują pasterze, uliczni śpiewacy i grajkowie, chłop karmiący zwierzęta, kobieta niosąca worek mąki, śpiący mężczyzna oraz mężczyzna leżący na dachu żłóbka i spoglądający z góry na Dzieciątko Jezus. Już na początku grudnia na maltańskich domach widoczne są świąteczne dekoracje, mieniące się różnobarwnymi kolorami. Sąsiedzi rywalizują między sobą o najokazalej udekorowany, zazwyczaj światełkami, dom. To kraj w większości katolicki, dlatego obchody tych świąt są bardzo intensywne. Kościoły ozdabia się pięknymi dekoracjami kwiatowymi, śpiewa się kolędy, ubiera choinkę i spędza czas w gronie rodziny. Tradycyjną świąteczną potrawą jest pieczony makaron przykryty kruchym ciastem oraz miodowe ciastka w kształcie pierścienia. Warto wspomnieć, że święta Bożego Narodzenia na Malcie zaczynają się 25 grudnia - to data ustalona w III w. przez św. Hipolita.

Okres przedświąteczny ma w niemieckiej tradycji ogromne znaczenie. Świąteczne wieńce i kalendarze adwentowe oraz pieczone w domach ciasteczka są dla niemieckich rodzin tradycyjnymi elementami Świąt Bożego Narodzenia. Wiesza się wówczas kalendarz adwentowy, każdego dnia można odsłonić jedno okienko, w którym znajduje się coś słodkiego, zatem dzieci szczególnie czekają na ten moment. Na drzwiach wejściowych zaś zawiesza się wieniec adwentowy. To właśnie w Niemczech w XVIII w. upowszechnił się zwyczaj wprowadzenia do domów bożonarodzeniowego drzewka. W wieku XIX przeszedł on na pozostałe kraje europejskie. W większości niemieckich domów znajduje się również drewniany żłobek- maleńki model stajenki, w jakiej urodził się Jezus. Katolicy i protestanci siadają do wigilijnej wieczerzy, która nie zawsze jest tak wystawna jak u nas i nie zawsze przestrzegany jest post. Natomiast bardziej uroczysty jest świąteczny obiad, gdzie serwuje się zazwyczaj pieczoną polską gęś. Charakterystycznym przysmakiem, który pojawia się na niemieckich stołach podczas świąt Bożego Narodzenia jest bakaliowe ciasto, kształtem przypominające nowo narodzone dzieciątko zawinięte w becik. Prezenty złożone pod choinką rozpakowuje się po świątecznym obiedzie.

W wigilię Bożego Narodzenia rodziny portugalskie zbierają się w domach wokół choinki i oczekują nadejścia północy, by wybrać się do kościoła na pasterkę. Po skończonej mszy wszyscy udają się do domów, by zasiąść do wigilijnego posiłku. Drzewko ustawia się w wiklinowym koszyku lub w wazonie na środku stołu. Starą tradycją jest zapraszanie dusz zmarłych, dla których pozostawia się puste nakrycie przy wigilijnym stole lub wrzuca się do kominka okruszki z wigilijnych potraw. Na wigilijnym stole musi się znaleźć dorsz. Podstawowym daniem jest nadziewany indyk. Może też być kurczak lub kura z kasztanami, rodzynkami i migdałami. Prezenty przynosi Święty Mikołaj, ale najwięcej upominków świątecznych rozdawany jest w święto Trzech Króli.

Na kilka dni przed świętami w Rumunii odbywa się tzw. poświęcenie świni. Ten zwyczaj ma miejsce 20 grudnia w dzień św. Ignacego. Z zabitego świniaka przygotowuje się wyroby na świąteczny stół, dlatego wigilijna kolacja składa się przede wszystkim z wieprzowiny. Najważniejszymi podstawowymi daniami wigilijnej wieczerzy są świńskie ozory w galarecie i pasztet z wieprzowych podrobów. Gospodynie nie przygotowują określonej liczby potraw, ale uczta jest bogata. Składają się na nią także mięsne gołąbki i specjalnie wędzona i przyrządzana słonina. Podstawowym wigilijnym ciastem jest keks. W ostatnich latach na rumuńską tradycję coraz bardziej wpływają zwyczaje amerykańskie i Europy Zachodniej. W wielu domach poza wieprzowiną podczas Wigilii pojawiają się indyki. Nie ma to nic wspólnego z tradycją, ale ponieważ indyki są tanie i łatwo dostępne, coraz więcej rumuńskich rodzin widzi je na swoich świątecznych stołach. Rumuni, jak inne społeczności chrześcijańskie, czekają w Wigilię na pierwszą gwiazdę na niebie, za którą szli kiedyś trzej królowie. W Wigilię śpiewa się oczywiście kolędy opiewające narodziny Jezusa Chrystusa. Dzieci odwiedzają mieszkania - najczęściej znajomych - gdzie śpiewają różne kolędy i są za to obdarowywane przede wszystkim orzechami, słodyczami, a nawet pieniędzmi. Przed wieczerzą ubiera się choinkę. Rumuni nie dzielą się przy stole opłatkiem, ale składają sobie życzenia i dzielą się chlebem w kościele. W Rumunii tradycja dekorowania drzewka lub zielonej gałęzi jest związana bardziej ze tradycjami weselnymi (jodła weselna) a także z ceremonią pogrzebową młodych ludzi, którzy umarli bez ślubu. Jako tradycja bożonarodzeniowa, do końca XIX wieku choinka była spotykana jedynie w domach niemieckich osadników. Zwyczaj ten rozpowszechnił się w całym kraju dopiero po I wojnie światowej.

W tradycyjnej kulturze słowackiej okres Bożonarodzeniowy obejmuje główną część zwyczajowego cyklu zimowego oraz początek kościelnego roku liturgicznego. Boże Narodzenie trwa od 24 do 26 grudnia. Poprzedza je adwent - czas zimowego wyciszenia. W Wigilię od rana kobiety przygotowują potrawy wigilijne, mężczyźni i dzieci ubierają choinkę. Gdy na niebie ukaże się pierwsza gwiazdka, rodzina zasiada do Wieczerzy Wigilijnej, składającej się z dwunastu dań. W nawiązaniu do tradycji ludowej podczas wieczerzy wigilijnej spożywa się potrawy mączne, z roślin strączkowych, owoców, kapusty. Często podawany jest mak i czosnek. Na stole wigilijnym gości ryba, zupa z kwaśnej kapusty oraz opłatek - smarowany miodem i posypany siekanym czosnkiem. Znajdziemy tu również wypieki w postaci strucli z makiem i orzechami, drożdżowe kuleczki zalane ciepłym mlekiem i posypane makiem oraz przekładaniec z ciasta drożdżowego i różnych słodkich mas. Opłatek jest inny niż w Polsce - okrągły i jasnobrązowy. Spożywa się go razem z miodem - symbolem słodkiego życia i czosnkiem - symbolem zdrowia. Po złożeniu życzeń, wszyscy obdarowują się prezentami, które przynosi Jeżiszka.

Święta Bożego Narodzenia w Słowenii wiążą się głównie ze zwyczajami obdarowywania się prezentami, śpiewaniem kolęd, świątecznymi wypieki. Świąteczne bochenki chleba różnią się między sobą, w zależności od regionu, w którym występują. Ten uroczysty chleb z różnymi dodatkami, wg przekazów, ma magiczną moc, ponieważ niesie ludziom i zwierzętom zdrowie. Jak w innych europejskich państwach w okresie przedświątecznym w słoweńskich miejscowościach są organizowane różne festyny. Zwyczaj przygotowywania szopki przywędrował do Słowenii w 1644 r, a przystrajanie świątecznej choinki w połowie ubiegłego wieku z Niemiec. Stosunkowo nowym zwyczajem jest wysyłanie kart z życzeniami.

Do bożonarodzeniowych zwyczajów Szwecji należy dekorowanie domostw świątecznymi ornamentami: figurkami św. Mikołaja, aniołkami, gwiazdkami. Okres świąteczny trwa tu od pierwszej niedzieli Adwentu aż do 13 stycznia. Świąteczne drzewko dekoruje się najczęściej kilka dni przed Wigilią, prawdziwymi świeczkami oraz zabawkami ze słomy i siana. W Szwecji do wigilijnej kolacji zasiada się tak jak w Polsce, ale dość szybko, bo około godziny piętnastej, gdyż pierwsza gwiazdka na niebie pojawia się dość szybko. Na wigilijnym stole oprócz tradycyjnych potraw z ryb podaje się słodki chlebek pachnący cynamonem i goździkami, przypominający trochę nasz polski piernik. Tradycyjną skandynawską potrawą wigilijną jest przede wszystkim ryż z migdałami, a najpopularniejszym symbolem świąt - prosiak. Choinka u Szwedów stoi długo, bo aż do 13 stycznia, wtedy przypada święto św. Knuta i rozpoczyna się karnawał.

Boże Narodzenie to okres niezwykle ważny dla Węgrów. W Święta tłumnie chodzą do kościołów, choć na co dzień nie są za bardzo wierzący. Można powiedzieć, że Węgrzy obchodzą Boże Narodzenie dwukrotnie: 6 grudnia, kiedy to dzieci wysyłają listy do Jezuska i układają zapisane życzenia na parapetach, żeby aniołki mogły je dostarczyć do nieba i właściwe obchodzone tak jak u nas - 25 grudnia. Tygodnie, które je poprzedzają, mają nazwy związane z ich ważnością. To kolejno tydzień: papierowy, brązowy i srebrny, a ostatnia niedziela przed Wigilią to złota niedziela. To czas na kupno świątecznej choinki, zrobienie zakupów czy porządków. Na Węgrzech tradycyjną potrawą wigilijną jest zupa rybna. Charakterystyczne dania to m.in. smażona kapusta, karp, różnego rodzaju ciasta. Na wsiach piecze się prosiaka, co jest dużą uroczystością dla całej społeczności. Prezenty przynosi Jezuska (mały Jezus).Znany jest też zwyczaj kolędowania. Węgierskim obyczajem bożonarodzeniowym jest tworzenie szopki z niezwykłymi filcowymi figurkami. Sama szopka jest zbudowana metodą zwaną „przędzeniem słomy".

Świąteczne przygotowania w Wielkiej Brytanii rozpoczynają już w połowie listopada, kiedy to Anglicy kupują prezenty swym najbliższym. W Londynie, na Trafalgar Square, ludzie gromadzą się wokół wielkiej choinki, która od czasów II wojny światowej jest tradycyjnym darem Norwegów. W czasie świąt, występują tam chóry z różnych stron świata, śpiewają kolędy. Nie obchodzi się tu Wigilii, a świąteczny posiłek spożywa się 25 grudnia. O godzinie piętnastej wszyscy Anglicy zasiadają przed telewizorami, aby wysłuchać orędzia świątecznego królowej, a około piątej po południu rodzina i przyjaciele siadają do stołu, na którym króluje indyk nadziewany kasztanami. Na deser podaje się Christmas Pudding i placek z bakaliami. Do dziś w przeddzień Wigilii obdarowuje się bliskich prezentami, które mogą zostać otwarte dopiero 26 grudnia.

We Włoszech okres Świąt Bożego Narodzenia trwa dość długo. Zaczyna się 8 grudnia, a kończy - 6 stycznia, w Święto Trzech Króli. W tym czasie dni upływają na ozdabianiu domów poinsecjami, choinkami, tradycyjnymi żłóbkami i innymi kolorowymi dekoracjami. Dla niektórych Włochów 23 lub 24 grudnia to dzień postu, który zakończony jest tradycyjnym posiłkiem świątecznym po nabożeństwie o północy. Tradycyjne potrawy to: ryby, sałatki, słodycze i owoce. Tego dnia nie jada się mięsa. Bożonarodzeniowe słodycze to głównie ciasteczka nadziewane figami i orzechami. Jednym z bożonarodzeniowych obyczajów jest tworzenie szopki i tradycja "chodzenia" bogaczy od domu do domu, oglądania i podziwiania świątecznych inscenizacji narodzin Jezusa. To właśnie we Włoszech po raz pierwszy zaczęto w uroczystość Bożego Narodzenia wystawiać żłóbki, w których umieszczano figury Świętej Rodziny, aniołów i pasterzy. Do rozpowszechnienia tego zwyczaju przyczynił się św. Franciszek z Asyżu. Oczywiście najwięcej radości mają we Włoszech mają dzieci; oprócz Świętego Mikołaja, niektóre czekają na czarownicę - Befanę, która roznosi prezenty. Według legendy Trzej Królowie zatrzymali się w chacie Befany, by spytać o drogę do Betlejem. Zachęcali ją, aby przyłączyła się do nich. Odmówiła, bo była bardzo zajęta. Pasterza, który zachęcał ją do złożenia hołdu Dzieciątku też nie posłuchała. W nocy zobaczyła na niebie olśniewające światło. Wówczas pożałowała, że nie ruszyła w drogę z Trzema Królami. Zebrała więc zabawki swego dziecka i pobiegła szukać Trzech Króli i pasterza. Niestety, nie znalazła. Od tego czasu, co roku szuka Dzieciątka i Trzech Króli. Niestety bez skutku. Zostawia więc te zabawki grzecznym dzieciom, a niegrzecznym zaś daje węgielki.

Specjalnie na koniec zostawiłam polskie tradycje i obyczaje świąteczne, które różnią się nieco od tradycji popularnych w innych krajach. Nie bez powodu niemal każdy, kto spędzał święta w Polsce, nie potrafi potem z niczym porównać specyficznej atmosfery i wyjątkowej odświętności, która towarzysza nam podczas okresu Świąt Bożego Narodzenia.

W Polsce bardzo ważnym okresem w roku jest Adwent. W tym czasie wielu dorosłych i dzieci rezygnuje z drobnych przyjemności, głównie z jedzenia słodyczy i stara się osiągnąć spokój i harmonię poprzez przedświąteczną spowiedź. Właściciele sklepów ozdabiają nie tylko swoje wystawy, ale także ulice, aby stworzyć prawdziwie świąteczną atmosferę. Coraz bardzie popularne stają się duże przystrojone choinki na głównych placach wielu miast. W domach pojawiają się przepiękne bożonarodzeniowe ozdoby. Czerwone bądź kremowobiałe poinsecje są częstym elementem tradycyjnych dekoracji świątecznych, niejednokrotnie łączone z gałązkami sosnowymi oraz sianem w małych koszyczkach. W Polsce najważniejszym dniem Świąt Bożego Narodzenia jest Wigilia. Po zapadnięciu zmroku, gdy na niebie pojawia się pierwsza gwiazda rozpoczyna się wieczerza wigilijna. Kiedy już wszyscy domownicy staną wokół stołu, najstarsza osoba w rodzinie rozpoczyna modlitwę, odczytuje fragment Pisma św. o narodzinach Jezusa, następnie bierze z talerzyka biały opłatek, podchodzi do każdego, łamie się nim i składa życzenia. W tym dniu wspomina się wszystkich, którzy nie mogą być z nami. To z myślą o zmarłych i o każdym, kto nie ma gdzie spędzić tego wieczoru, leży na stole dodatkowe, puste nakrycie. Potem po całym dniu postu cała rodzina zasiada do elegancko nakrytego białym obrusem stołu, pod którym rozłożone jest sianko. Dopiero wtedy możemy skosztować czerwonego barszczu z uszkami, pierogów z różnym nadzieniem, gołąbków z ryżem, kapusty z grochem, a przede wszystkim ryb, tradycyjnie powinien to być karp. Po kolacji można śpiewać kolędy i rozdać prezenty, które do tej pory czekały pod kolorowo przystrojoną choinką. O północy wszyscy Polacy udają się do kościoła na Mszę świętą, tzw. Pasterkę. W odróżnieniu od Wigilii, którą spędza się raczej w ścisłym gronie najbliższej rodziny, w Boże Narodzenie (25.12) i w drugi dzień świąt obchodzony na pamiątkę św. Szczepana, pierwszego męczennika za wiarę chrześcijańską (26.12) Polacy spotykają się przy wspólnym stole w szerszym gronie krewnych i kuzynów z dalszej rodziny. Święta w Polsce mają też wymiar artystyczny - śpiewa się kolędy, wystawia jasełka i kolęduje. Oficjalnych bożonarodzeniowych pieśni jest w Polsce 52 i żaden naród nie może się poszczycić taką liczbą. Jasełka to z kolei inscenizacje Narodzenia Pańskiego, oparte na tradycji biblijnej i ludowej, gdzie niezmiennie od lat, poza Świętą Rodziną, występują pasterze, aniołowie, Trzej Mędrcy i zły król Herod. Kolędowanie z kolei polega na wędrowaniu od domostwa do domostwa przez młodzież, poprzebieraną za różne postacie kultowe i w pewien sposób magiczne: Turonia, Heroda, Żyda, Turka. Ważnym atrybutem kolędników jest wspomniana już szopka, ponadto inscenizują oni sceny związane z Bożym Narodzeniem. Nieodłącznym elementem jest „wymuszanie okupu" w postaci słodyczy lub drobnych sum pieniędzy od osób, które przedstawienie oglądają.

W Polsce w ostatnich latach tradycją stało się organizowanie wspólnych Wigilii w pracy, szkole, urzędach. W tych dniach nie liczy się nic, czy ktoś jest bogaty czy biedny, zdrowy czy chory, jest bezpartyjny czy należy do jakiejś partii. W okresie przedświątecznym wszyscy stajemy się milsi dla innych i podczas wspólnych Wigilii łamiemy się opłatkiem i składamy sobie życzenia. Również takie uroczystości wigilijne organizowane są w tym roku w naszych jednostkach powiatowym m.in.: 20 grudnia br. na uroczystą Wieczerzę Wigilijną przedstawicieli samorządu powiatowego zaprosiły dzieci przebywające w Domu Dziecka w Strzyżowie, 22 uczniowie Zespołu Szkół w Czudcu, a 23 pensjonariusze Domu Pomocy Społecznej w Babicy. Z kolei pracownicy Starostwa Powiatowego w Strzyżowie będą wspólnie kolędować w czwartek 22 grudnia.

Mieszkańcom powiatu i naszym czytelnikom składam najlepsze życzenia wesołych, spokojnych i radosnych Świąt Bożego Narodzenia. Życzę dobrego i pełnego przeżycia tego niezwykłego czasu w gronie najbliższej rodziny. Niech przy wspólnie śpiewanej kolędzie, w rodzinnym, pełnym radości i ciepła gronie upłyną Państwu piękne chwile Polskiej Wigilii i Bożego Narodzenia, a nadchodzący Nowy Rok będzie czasem błogosławieństwa Bożej Dzieciny oraz spełnienia najskrytszych marzeń i nadziei na lepsze jutro.


[Na podstawie stron: /archiwum-ukie.polskawue.gov.pl/, /www.bibliotekawszkole.pl/, /www.spedycje.pl/, /www.edukacja.edux.pl/ - oprac. A. Zielińska]

liczba wyświetleń 7347

Pozostałe kategorie